Jak wybielić zęby? Wybór szczoteczki ma znaczenie
Jak wynika z badań klinicznych opublikowanych na łamach The Journal of Clinical Dentistry 2017 r., tradycyjne szczoteczki manualne nie są tak skuteczne jak szczoteczki soniczne, które ponad czterokrotnie lepiej redukują płytkę nazębną. Te szczoteczki wykonują do 62 tys. ruchów na minutę, a mikrobąbelki wytwarzane przez wibracje soniczne skutecznie pozwalają docierać mieszaninie pasty i śliny głęboko w przestrzenie międzyzębowe redukując przebarwienia także w tych obszarach, np. szczoteczka soniczna Philips DiamondClean Smart w połączeniu z dobrą pastą wybielającą pozwala usunąć do 100% więcej przebarwień niż szczoteczka manualna, i to w zaledwie trzy dni.
Czy szczoteczka soniczna jest szkodliwa?
A może istnieją jakieś mankamenty tego typu szczoteczek? Postanowiono to sprawdzić, przeprowadzając eksperyment. W warunkach laboratoryjnych mechanicznie szczotkowano zęby, aby dowiedzieć się, czy rodzaj szczoteczki wpływa na ścieranie szkliwa. Okazało się, że szczoteczki manualne ścierały szkliwo w mniejszym stopniu niż soniczne oraz oscylacyjno-rotacyjne. A zatem czy ma znaczenie, czy w ruch idzie elektryczna szczoteczka starszego typu, czy nowocześniejsza szczoteczka soniczna? Szkodliwa może być i jedna, i druga, ale tylko pod warunkiem, że stosujemy nieodpowiednią pastę. Autorzy eksperymentu odnotowali, że same szczoteczki, bez pasty nie powodowały niemal żadnych uszkodzeń szkliwa. Kluczowe było wykorzystanie pasty o wysokim współczynniku ścieralności.
Szczoteczka to nie wszystko – liczy się też pasta do zębów!
Na rynku dostępnych jest wiele wybielających past do zębów przeznaczonych do samodzielnego rozjaśniania przebarwień – bazują one na działaniu substancji enzymatycznych, jak np. nadtlenek wodoru, lub polerujących np. z naturalną krzemionką. Warto zdecydować się na taką, która będzie odpowiadać potrzebom naszych zębów. Aby uzyskać możliwie najlepsze rezultaty domowego wybielania zębów, należy zrezygnować ze spożywania produktów przyciemniających szkliwo.