Maskowanie kabli na ścianie – najlepsze sposoby na przewody w salonie
Wiemy już, że pierwszym krokiem do zaprowadzenia ładu w kablach wijących się na ścianie, są generalne porządki. Jednak mimo to, może się okazać, że potrzebnych nam jest na co dzień sporo sprzętów, które trudno nagle odłączyć od zasilania. Dlatego dobrze zastanowić się nad tym, jak schować kable na tyle sprytnie, by zachować pełną funkcjonalność niezbędnych urządzeń, a przy tym okiełznać chaos, jakiego doświadczamy w związku z licznymi, widocznymi przewodami.
Jak ukryć kable bez kucia? Zacznijmy od ściany w salonie oraz przewodów związanych z telewizorem i używanymi wraz z nim sprzętami. Oto najlepsze sposoby:
Po pierwsze: odpowiednie ustawienie mebli
To sposób dla osób, które lubią zmieniać coś w swoim otoczeniu, dodając lub wymieniając meble. Wprowadzenie dodatkowych elementów, jak półki, przesunięcie szafek lub regałów, może znacząco wpłynąć na walory estetyczne plątaniny kabli na ścianie. Dobrze jest wcześniej kable spiąć opaskami zaciskowymi – tak, by udało się je sensownie ułożyć za, pod lub nad nowymi meblami.
Jak schować kable? Postaw na maskownice
Maskownice to sposób na to, by przykryć kable na ścianie w estetyczny sposób. Maskownica to nic innego jak listwa, pod którą poprowadzimy nasze kable – tak, by nie plątały się one na wierzchu. Rozwiązanie to daje efekt przyjemny dla oka, jest jednak dość trudne w zastosowaniu i wymaga pewnych przygotowań.
Przede wszystkim musimy dobrać odpowiedni rozmiar maskownicy – tak, by pasowała ona do liczby naszych kabli i ich rozmiarów. Następnie należy zaplanować jej przebieg na ścianie. Kable pod maskownicą trudniej dołączać i przyłączać, dlatego decydując się na taką metodę porządkowania, musimy mieć świadomość tego, że układ przebiegu kabli będzie stały. Maskownicę musimy odpowiednio również zamontować. Możemy spróbować samodzielnie, jeśli jednak nie mamy w sobie pasji majsterkowicza, dobrze poprosić o to bardziej doświadczoną osobę.
Listwy zasilające – sposób uporządkowania chaosu kabli
Zamiast wielu przewodów na ścianie za telewizorem, mamy jeden. Wszystkie pozostałe sprzęty są wpięte w listwę zasilającą, a nie bezpośrednio do kontaktu. To nie tylko wygodne rozwiązanie, ale również przekładające się na wzrost bezpieczeństwa. Listwę taką łatwo wyłączyć, gdy wyjeżdżamy na dłużej, a dodatkowo – zazwyczaj chroni ona przed spadkami i wzrostami napięcia w sieci elektrycznej. Szukając szybkiego i efektywnego sposobu na to, jak zamaskować kable na ścianie, listwa zasilająca wydaje się doskonałym pomysłem!